Wiersze na lato

„Znów tam kiedyś wrócimy”
Znów tam kiedyś wrócimy…
gdzie się gwiazdy rozsypały po niebie
o zapachu górskich traw,
gdzie naszym domem były nasze serca
wpatrzeni w siebie jak w księżyca lustro,
gdzie na sen szkoda było czasu
całując życie w usta,
gdzie tańczyliśmy boso na trawie
rozkoszując się dźwiękiem zmierzchu
Znów tam kiedyś wrócimy…
by śmiać się i płakać
do rozpuku serca,
utuleni w ciszy…
jedną dłonią Boga…

ks. Przemek

„Boże lato”

Leżeć w trawie po szyję
gdy słońce w zachód
przed wschodem ucieka…
księżyca
blaskiem się opalać
chłonąć sercem niebo
- w gwiazdy piegowate
pełna piersią lata inhalować duszę…
filharmonią łąki
muzyką świerszczy
majestatem żaru…
W rosie świtu brać prysznic
jeść śniadanie malin
w domu polskiej łąki…
kaplicy adoracji
Boga Jedynego
w Koniczynie Trójcy…

ks. Przemek


Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Ropczycach > Miesięcznik "Wspólnota" > Nr 6/2016