Służba na zawsze

„Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam
i przed kapłaństwem w proch padam,
i przed kapłaństwem klękam.
W lipcowy poranek mych święceń
dla innych szary zapewne
jakaś moc przeogromna z nagła
poczęła się we mnie.
Jadę z innymi tramwajem
biegnę z innymi ulicą
nadziwić się nie mogę
swej duszy tajemnicą.”

Jakże aktualne są dzisiaj słowa ks. Jana Twardowskiego. W jednym z numerów zastanawialiśmy się już czym jest kapłaństwo, że jest to wielki dar i tajemnica. Dzisiaj idziemy dalej w naszych rozważaniach. Kapłaństwo to przede wszystkim odpowiedź na słowa Jezusa: ,, Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Odpowiedź ta wyraża się w decyzji podjęcia służby na zawsze, Bogu, Kościołowi i ludziom. Chrystus puka do serc wielu młodych chłopców, mężczyzn, aby uczynić ich narzędziami Swej ręki. Nie wszyscy potrafią usłyszeć ten głos, ale jest też wielu takich, którzy odpowiadają na wezwanie Pana Żniwa. Wstępują do seminarium duchownego, aby tam przez naukę przygotować się jak najlepiej do Bożej Posługi, bycia Pasterzami dla owiec znajdujących się w owczarni Kościoła, ale by też uczestniczyć w trudzie poszukiwania i przyprowadzania owiec, które zginęły do stada wspólnoty. Sakrament święceń (inaczej: sakrament kapłaństwa, sakrament posługi apostolskiej) obejmuje trzy stopnie: episkopat, prezbiterat i diakonat.

Diakonat to pierwszy (najniższy) stopień w hierarchii sakramentu święceń w Kościele rzymskokatolickim. Jest to tzw. stopień służby, gdyż zadaniem diakonów jest udzielanie pomocy i służenie kapłanom – prezbiterom i biskupom. Sam diakon nie jest natomiast kapłanem. Początków diakonatu tradycja chrześcijańska upatruje we fragmencie Dziejów Apostolskich, który mówi o ustanowieniu Siedmiu do obsługi stołów.

Prezbiteriat jest drugim stopniem w hierarchii święceń. Równocześnie jest pierwszym stopniem kapłańskim. Urząd prezbitera (powszechnie „księdza”) sięga starożytności; prezbiterzy byli wyznaczani już w pierwszych gminach chrześcijańskich, o czym wspomina w swoich listach św. Paweł .Każdy prezbiter podlega biskupowi diecezji, w której pełni swoją posługę; można powiedzieć, że jest jego współpracownikiem. Sam obrzęd święceń diakonatu zawiera wiele ważnych znaków i modlitw. Najważniejsze jednak momenty to ślubowanie czci i posłuszeństwa biskupowi oraz nałożenie rąk biskupa i modlitwa konsekracyjna odczytywana przez biskupa bezpośrednio po śpiewie Litanii do Wszystkich Świętych. To właśnie wtedy otrzymujący święcenia leżą krzyżem przed ołtarzem.

W obrzędzie święceń prezbiteratu, obok elementów występujących w obrzędzie święceń diakonatu, na szczególne wyróżnienie zasługuje namaszczenie świętym olejem krzyżma dłoni kapłana. Jest to zewnętrzny znak konsekracji mężczyzny. Od tej chwili Pan Bóg ma szczególne prawo do kapłana, do jego czasu (obowiązek modlitwy Liturgią Godzin, praca katechetyczna, służba przy ołtarzu, ewangelizacja itd.). Po przyjęciu święceń nowi kapłani otaczają ołtarz, by razem ze swym biskupem sprawować pierwszą w swoim życiu Eucharystię. Kilka następnych dni jest zawsze czasem, w którym neoprezbiterzy sprawują Msze św. prymicyjne odprawiane już samodzielnie. Tegoroczne święcenia diakonatu i prezbiteratu są też uwieńczeniem 1050 rocznicy chrztu Polski, oraz Roku Miłosierdzia. Kapłani to jako słudzy Chrystusa niosą Miłosierdzie wszystkim, bowiem wszyscy tej łaski potrzebujemy.

W sobotę 7 maja w Wigilię Uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego, klerycy z rzeszowskiego seminarium przyjmą z rąk księdza biskupa święcenia diakonatu. Jednym z kleryków będzie wywodzący się z Ziemi Ropczyckiej z parafii św. Anny kl. Józef Płoch. Tydzień później bo w sobotę 14 maja święcenia kapłańskie przyjmą diakoni naszego diecezjalnego seminarium. Od tego dnia będą oni narzędziami w Bożych Dłoniach i będą wypełniać powołanie.

Ktoś kiedyś powiedział, że mamy takich kapłanów jaka jest nasza modlitwa za nich. Pamiętajmy, więc o modlitwie za naszych kapłanów, kleryków i diakonów, którzy przygotowują się do kapłaństwa, oraz o nowe liczne powołania kapłańskie i zakonne, aby nigdy nie zabrakło głosicieli Dobrej Nowiny. W szczególny sposób o modlitwę proszą klerycy i diakoni, którzy przyjmą wkrótce święcenia diakonatu i prezbiteratu. Módlmy się w ich intencjach, aby Duch święty kierował ich po Drogach Bożego Powołania, oraz o otwartość serc do tych, do których Chrystus puka, aby nie lękali się odpowiedzieć na wezwanie pójścia za Chrystusem. Bowiem, ,,Wielu jest powołanych, lecz mało wybranych…”


Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Ropczycach > Miesięcznik "Wspólnota" > Nr 5/2016