Wspólnota Królowej Rodzin nr 11/2012

Polna droga

Być solą ziemi

Póki życia mego Panu śpiewać chcę,
grać memu Bogu, póki życia starczy mi.
Niech miła Ci będzie, Panie, moja pieśń,
będę radował się w Panu Bogu mym.

O źródełku

Na pustyni panowała od dłuższego czasu wielka susza, tak że wyschły wszystkie rzeki i strumyki, wszystkie studnie i źródła; pousychały wszystkie rośliny - nawet stare, odporne drzewa potraciły liście, a deszczu jak nie było tak nie było.

Jakimś cudem ostał się przy życiu tylko jeden mały kwiat, któremu mini-źródełko dostarczało codziennie parę kropel wody. Źródło widząc te smutną rzeczywistość, zaczęło poważnie wątpić w sens swojego bytu:

czy warto bowiem ostatnimi siłami wyciskać resztę życia? Te żale usłyszało stojące opodal stare drzewo i rzekło: nikt nie oczekuje od ciebie ożywienia całej pustyni, twoim zadaniem jest utrzymanie przy życiu tego właśnie małego kwiatka; i więcej nic.

Szanowni czytelnicy!

Dzięki Bożej Opatrzności i Waszej ofiarności możemy kontynuować wydawanie "Wspólnotę Królowej Rodzin" w Nowym Roku Liturgicznym. Zamieszczamy w czasopiśmie artykuły i inne pozycje, jakie napływają do redakcji, z uwzględnieniem charakteru pisma parafii ropczyckich.

Naszym drogim czytelnikom życzymy Błogosławieństwa Bożego na drodze zdobywania zasług na wieczność.

Redakcja



Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Ropczycach > Miesięcznik "Wspólnota"