Medjugorie - miejsce niezwykłe

W Bośni i Hercegowinie (była Jugosławia) znajduje się niewielka wioska Medjugorje. Tam na wzgórzu Podbrdo 29 lat temu objawiła się Maryja. Wzgórze to jest wyjątkowym miejscem: na szczycie figura Matki Bożej, wokół niego w pewnej odległości stacje Drogi Krzyżowej, pośród ceglastych kamieni rośnie uboga roślinność, a panującą ciszę urozmaicają śpiewające cykady.

24 czerwca 1981 r. ok. godz. 18, dzieci: Ivanka Ivankovic, Mirjana Dragicevic, Vicka Ivankovic, Ivan Dragicevic, Ivan Ivankovic i Milka Pavlovic zobaczyły na wzgórzu piękną młodą kobietę z dzieckiem na ręku. W pierwszy dzień nic nie mówiła, lecz gestem ręki prosiła, aby podeszły bliżej. Jednak nie miały odwagi. Następnego dnia o tej samej porze dzieci udały się w to samo miejsce. Rozbłysła światłość i razem z nią ujrzały Panią (w j. chorwackim Pani znaczy Gospa), ale bez dzieciątka na rękach. Była niewyobrażalnie piękna, radosna i uśmiechnięta. Dzieci padły przed Nią na kolana i zaczęły się modlić, a razem z nimi Matka Boża.

Po modlitwie rozmawiała z nimi, a potem pożegnała się słowami: "Z Bogiem, anioły moje." Na pytanie wizjonerów, czy zechce im się ukazać ponownie w dniu jutrzejszym, skinęła potwierdzająco głową. Według świadectwa dzieci, cała ta scena była nie do opisania. Tego dnia z dzieci, które widziały poprzednio Panią, nie było na Wzgórzu Objawień Ivana Ivankovica i Milki Pavlovic. Podobno one już więcej nie zobaczyły Jej, mimo, że później dołączali często do pozostałych widzących. Ich miejsce uzupełniła Marija Pavlovic i Jakov. Odtąd tym sześciorgu dzieciom Matka Boża ukazuje się codziennie. Na trzeci dzień dzieci nie mogły doczekać się tej godziny, kiedy ukaże się im Pani. Pojawiła się znowu piękna, pogodna, uśmiechnięta. Pewien człowiek, jeszcze przed wyjściem z domu, zabrał ze sobą wodę święconą i udał się z dziećmi w to miejsce. Prosił, aby dzieci pokropiły nią zjawę i ochroniły się w ten sposób przed szatanem. Vicka, najstarsza z dzieci, pokropiła Postać mówiąc: "Jeżeli jesteś Maryją, zostań z nami, jeżeli nie jesteś, odejdź od nas." Matka Boża uśmiechnęła się tylko i została z nimi. Wtedy Mirjana zapytała Ją, jak ma na imię, a Ona odpowiedziała: "Jestem Błogosławiona Maryja Dziewica."

27 czerwca 1981 roku Matka Boża ukazała się trzy razy dzieciom, które pytały Ją o różne rzeczy. Przekazała również przesłanie dla księży: "Niechaj księża głęboko wierzą i niechaj strzegą wiary ludu." Mirjana i Jakov prosili ponownie, aby zostawiła jakiś znak, gdyż zaczęto rozgłaszać, że dzieci są kłamcami i chore psychicznie. W piąty dzień już od świtu ze wszystkich stron zaczął się gromadzić tłum ludzi (ok. 15 tys.).

Tego dnia proboszcz o. Jozo Zovko pytał dzieci o wszystko, co widziały podczas kilku poprzednich dni. W tym dniu Matka Boża często przychodziła i odchodziła. Dzieci zapytały ją, dlaczego nie mogłaby się ukazywać w kościele, gdzie mogliby Ją widzieć wszyscy ludzie. Ona odpowiedziała: "Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli."

29 czerwca dzieci zostały wywiezione do miasta Mostar na badania lekarskie. Lekarka oświadczyła, że dzieci nie są nienormalne, ale nienormalny jest ten, kto je tutaj przyprowadził." Tego samego dnia lekarka, która towarzyszyła dzieciom i obserwowała je w czasie objawienia, poprosiła czy mogłaby dotknąć Matki Bożej. Kiedy za pośrednictwem dzieci swoją ręką uchwyciła Jej ramię, poczuła jakieś dreszcze. Ona, będąca agnostykiem, sama przyznała później: "Jest tu coś dziwnego."

W siódmym dniu od daty objawienia dwie dziewczyny zaproponowały dzieciom, że zabiorą je autem na wycieczkę, a w rzeczywistości chciały wywieźć je daleko od miejsca objawienia i zatrzymać dopóki nie przejdzie czas pojawienia się Matki Bożej. Chociaż dzieci były w dalekiej odległości od słynnego wzgórza, Ona o zwykłej porze objawienia poprzez jakieś wewnętrzne natchnienie, zażądała, żeby wyszły z auta.

Tak tez zrobiły i modliły się. Ukazała się im Pani, odmawiając z nimi siedem razy "Ojcze nasz." Zatem podstęp dwóch dziewczyn nie udał się. Potem zabroniono odwiedzania miejsca objawień na wzgórzu Podbrdo wszystkim ludziom. Jednak Matka Boża ukazywała się nadal, ale w ukrytych miejscach, w domach, na polu. Dzieci nabrały już odwagi i otwarcie odmawiały z Nią oraz jak zawsze chętnie słuchały Jej rad, poleceń. Trwało to do stycznia 1982 roku, bo później proboszcz kierował pielgrzymki do kościoła, aby uczestniczyły w odmawianiu różańca i w Eucharystii. A i tu ukazywała się dzieciom Matka Boża. Także sam proboszcz ojciec Jozo Zovko podczas odmawiania różańca zobaczył Panią i na ten czas przerwał modlitwę i spontanicznie zaczął śpiewać: "Piękna jesteś, piękna, Dziewico Maryjo." Wówczas cały kościół zauważył, że dzieje się z nim coś niezwykłego.

Wtedy i on potwierdził, że widział Maryję. On, który do tej pory był nie tylko sceptyczny, ale i przeciwny rozgłaszaniu objawień. Od kwietnia 1985 roku, na żądanie biskupa diecezji, dzieci opuściły pomieszczenie w kościele i spotykały się w domu parafialnym. W czasie tych lat Maryja ukazywała się dzieciom od 2 minut, a czasem nawet do godziny. Podobno ukazywała się nie tylko wybranym widzącym, ale i innym ludziom różniącym się wykształceniem, wiekiem, rasą i zawodem. W czasie objawień Matka Boska dawała wizjonerom konkretne przesłania, aby przekazywali je ludziom. Sprowadziła je do pięciu podstawowych: pokój, wiara, nawrócenie, modlitwa i post. Z przesłań Matki Bożej jeszcze wynika, że pokój jest dobrem najwyższym, że wiara, nawrócenie, modlitwa i post są jedynymi warunkami jego otrzymania.

Oprócz tych głównych przesłań, które Matka Boża przekazała całemu światu, zaczęła też od marca 1984 r. w każdy czwartek szczególnie poprzez Mariję Pavlovic dawać jeszcze specjalne przesłania dla medziugorskiej parafii i pielgrzymów. Powiedziała: "W szczególny sposób wybrałam tę parafię, która jest mi milsza od innych, gdzie chętnie przebywałam, gdy mnie Wszechmogący posyłał." Matka Boża podała także przyczynę tego wyboru: "Nawracajcie się najpierw wy w parafii. Wtedy będą się mogli nawrócić ci, którzy tu będą przybywać."

Od 25 stycznia 1987 roku Maryja przekazuje orędzie każdego 25-tego dnia miesiąca za pośrednictwem wizjonerki Mariji Pavlovic. Vicka do dnia dzisiejszego ma objawienia Maryji codziennie. Najdłuższe objawienie trwało 30 godzin. Jeszcze kilka lat temu Vicka spotykała się w kościele z pielgrzymami i opowiadała o niezwykłych wydarzeniach, ale od niedawna zapadła na nieuleczalną chorobę, dlatego też nie może spotykać się z pątnikami. Od czasu objawień do obecnych czasów wzgórze objawień w Medjugorie prawdopodobnie odwiedziło już 30 mln. ludzi. Stolica Apostolska jeszcze nie uznała wzgórza Podboro jako miejsca świętego, nadal trwają analizy tego niezwykłego wydarzenia.

Emilia Pawełek


Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Ropczycach > Miesięcznik "Wspólnota" > Nr 10/2010