Kościół św. Rodziny w Ropczycach - Czekaju

oltarz w kosciele sw. Rodziny Powstanie kościoła w Ropczycach - Czekaju związane jest z organizowaniem przez wiernych i duszpasterzy punktów nauczania religii. Katechizacja. po wyrzuceniu ze szkoły, odbywała się w domach prywatnych, m.in. u Salomei Kępki, Teresy Kania i Urszuli Kasprzyk - z inicjatywy ks. Zbigniewa Adamka. W 1971 r. podczas remontu salki katechetycznej ks. Władysław Burek wyszedł z propozycją odprawiania w niej także niedzielnych Mszy św. Propozycja ta została z radością przyjęta przez mieszkańców Czekaja oraz została poparta przez proboszcza z Ropczyc ks. prałata Józefa Cieślę, który do powstającej kaplicy ofiarował obraz Świętej Rodziny. Wierni przygotowali ołtarz, uszyli obrusy. Pierwsza Msza św. w domu u Kasprzyków została odprawiona w październiku 1971r.

Od 1972 r. punkt katechetyczny znajdował się w domu Farbiszów. Tu też odprawiano Msze św. Od 1973 r. opiekę duszpasterską na Czekaju sprawował ks. Czesław Konwent. Jego działalność bardzo ożywiła życie religijne - organizowane są I Komunie św. i sakrament bierzmowania, a nadto zmobilizowała wiernych do wytrwałych starań o zezwolenie na budowę kościoła. Jednak składane do urzędów w Rzeszowie podania załatwiane były odmownie. Podobne pisma - z takim samym efektem - wysyłano do najwyższych wówczas władz: do I sekretarza Gierka, premiera Jaroszewicza i ministra Kuberskiego. W 1975 r. do domu katechetycznego dobudowano małe zadaszenie. Nastąpiła natychmiastowa reakcja władz, które nakazywały bezwarunkową rozbiórkę i groziły surowymi grzywnami. W styczniu, lutym i marcu 1976 r. ks. Konwenta i około 30 mieszkańców wzywano na przesłuchania do KW MO w Rzeszowie. W dniu 7.05. 1976 r. w Sądzie Powiatowym w Ropczycach odbył się proces osób zaangażowanych w tworzenie kaplicy. Jego wyrok zakwestionowany został przez prokuratora z Rzeszowa, który domagał się surowych kar, ponieważ ludzie ci dopuścili się samowoli budowlanej, a to zjawisko jest groźne społecznie i jest wykroczeniem przeciwko panującemu porządkowi - czytamy w zachowanym do dziś prokuratorskim uzasadnieniu. W wyniku rewizji wydano orzeczenia o karach więzienia w zawieszeniu i o karach pieniężnych - Jan Farbisz został ukarany grzywną 20 tys. zł, a Franciszek Drozd i Adam Szerszeń po 15 tys. zł. Nie pomogło odwołanie do Prokuratury Generalnej w Warszawie. Wobec tego płacono kary - z ofiar zbieranych na Mszy św. i z datków indywidualnych - oraz dalej podejmowano prace przy modernizacji kaplicy, a także starania u władz o zezwolenie na budowę.

W lutym 1981 r., gdy nastały już nowe czasy, otrzymano wreszcie upragnione zezwolenie na przebudowę salki katechetycznej i na remont generalny kaplicy - co w praktyce oznaczało możliwość budowy całkiem nowych obiektów, których projekt opracował dr Chałupski z Rzeszowa. 31 maja 1981 r. ks. Cieśla poświęcił plac pod budowę. Do prac, które przez cały czas nadzorował Karol Pośko, przystąpiono w czerwcu. 10 października odbyła się pod przewodnictwem ks. bpa Jerzego Ablewicza uroczystość wmurowania kamienia węgielnego - przybyło ponad 3 tysiące osób z Ropczyc i okolicznych miejscowości. W listopadzie obiekt przykryto blachą. Poświęcenia kaplicy w dniu 26.06.1983 r. dokonał ks. bp Władysław Bobowski. Dzień ten był wspaniałym ukoronowaniem bohaterskich trudów mieszkańców Czekaja i ks. Czesława Konwenta.

Gdy dzisiaj przekraczamy próg kościoła na Czekaju jego wnętrze urzeka nas swym ładem i pięknem. Duże wrażenie robi złocona płaskorzeźba w prezbiterium, przedstawiająca Świętą Rodzinę oraz umieszczone w kasetonach obrazy ukazujące poszczególne tajemnice różańca - dzieło artysty Malskiego, a także witraże obrazujące sceny z życia Świętej Rodziny, zaprojektowane przez p. Irenę Wojnicką z Rzeszowa. Wnętrze świątyni jest bardzo bogate, co świadczy o bardzo wielkiej ofiarności miejscowej małej wspólnoty, bo liczącej zaledwie 560 osób, a także o gospodarności miejscowych duszpasterzy.

W 1995 r. - w drugim roku duszpasterzowania na Czekaju ks. Mariana Łopatki - przy kościele wybudowana została dzwonnica - projekt Marian Panek, a wykonanie Mostostal Ropczyce, na której zawieszono dzwon Karol (450 kg) ufundowany przez małżeństwo Stanisławę i Karola Pośko, jako wotum dziękczynne za ocalenie z sowieckich łagrów. Dzwonnicę wraz z dzwonem w dniu 8 października 1995 r. poświęcił ks. bp Edward Białogłowski. W 1999 roku na dzwonnicy zainstalowano kolejne dwa dzwony: Św. Kinga - Św. Jadwiga (260 kg) - dar anonimowego ofiarodawcy i Św. Brat Albert - dar Stanisławy Pośko. Dzwony te są darami i pomnikami na Rok Wielkiego Jubileuszu Odkupienia. W ostatnim czasie świątynia wzbogaciła się także o nowe ławki.

Mieszkańcy Czekaja w każdą niedzielę i święto bardzo szczelnie wypełniają wzniesioną w tak wielkim trudzie świątynię. Jest ona dla nich dumą, ale i miejscem uświęcenia przez spotkanie z Bogiem. Znakiem żywotności wspólnoty są grupy duszpasterskie - róże Żywego Różańca kobiet i mężczyzn, Liturgiczna Służba Ołtarza i Koło Misyjne. Należy mieć nadzieję, że młode pokolenia będą równie mężne w wyznawaniu wiary, jak ich ojcowie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.

Urszula Kłusek


Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Ropczycach > Miesięcznik "Wspólnota" > Nr 9/2002